Pasabag - tu nawet miejscowy posterunek policji mieści się w wydrążonym ostańcu. Wokół najciekawszych skałek rozmieszczone są jak zwykle stragany z różnościami. Wśród całej masy proturystycznego badziewia czasami można znaleźć prawdziwe cudeńka. Ale trzeba mieć do tego szczęście. Malowidło mieszczące się w kaplicy głównego ostańca jest bardzo zniszczone i nie pomaga mu ciągła kanonada fleszy - każdy o tym wie, ale jak tu nie wrócić do domu z takim zdjęciem..?